Bohater jakich mało!

Filip Gryka, 7-letni chłopiec, niedawno uczestniczył w szkolnych zajęciach poświęconych reagowaniu w sytuacjach zagrożenia. Poznał numery alarmowe i co najważniejsze dobrze je zapamiętał.

Wczorajszego wieczoru, w swoim domu, znalazł się w sytuacji, która wymagała natychmiastowego działania. Gdy jego mama nagle zemdlała, nie wpadł w panikę. Zadzwonił po pomoc, wzywając pogotowie ratunkowe i straż pożarną. Jak się później okazało, przyczyną zasłabnięcia był ulatniający się tlenek węgla.

Mama i syn zostali przewiezieni do naszego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, gdzie dyżurujący lekarze wraz z całym zespołem medycznym natychmiast otoczyli ich opieką. Dzięki szybkiej reakcji chłopca oboje otrzymali pomoc na czas.

„Jestem ogromnie dumna z syna. Zachował zimną krew i uratował nam życie. Chciałabym też z całego serca podziękować personelowi Szpitalnego Oddziału Ratunkowego za szybką reakcję, profesjonalizm i niezwykłą troskę, jaką zostaliśmy otoczeni” – mówi mama Filipa.

Składamy ogromne gratulacje młodemu bohaterowi za opanowanie, odwagę i wzorową postawę. Jego reakcja jest najlepszym dowodem na to, że edukacja w zakresie bezpieczeństwa naprawdę ratuje życie.

Data publikacji: 14.01.2026

Przejdź do treści
Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu Sp. z o.o.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.